Wędkarstwo ponad wszystko
Kij, pływak prędka czynność. Sprawdzam woda PZW. Byle szybciej na rybki, nad jezioro. Wszystko gra, tylko dlaczego dopiero nad jeziorem zrozumiałem, że wędkarstwo to nie wyścig.
Spinning naturalnie: woblerki, rippery, kopyta, wahadłówki i moje ulubione wirówki. Do teraz nie mogę odżałować okazów, których nie wyciągnąłem z wody bo nie miałem rozłożonego podbieraka, a jak zaciąłem było już za późno.
Osprzęt to ważna sprawa, lecz istotniejsze to czytać wodę. Dokładny przegląd wody pozwoli nam zorientować się gdzie są rewelacyjne stanowiska, jaką technikę wędkowania odbrać, gdzie i jakie ryby mogą się znajdować. Wyjezdżając na ryby powinno się dokładnie przyszykować, wędkarstwo wymaga od nas staranności i wprawy. Tylko wtedy mamy szansę wyciągnąc medalowy okaz.
W obecnych czasach w informatorach, gazetach wędkarskich a przede wszystkim w Internecie odnajdziemy wiadomości o prawie wszystkich łowiskach. Należy też spytać kolegów, może któryś z nich już tam wędkował, bądź jeśli istnieje taka szansa zasięgnąć języka u tamtejszych moczykiji oni najlepiej wiedzą jakie zwyczaje mają ryby z ich jeziora czy rzeczki.
Jeśli idzie o ekwipunek to wędkarstwo jest wymagające. Musimy być przygotowani na niespodzianki daj Boże leszcze olbrzymy lub potwory. W takiej sytuacji warto mieć przy sobie tak mocną plecionkę jak i cieniutką żyłkę, obowiązkowo ostre haczyki, kotwice, leciutkie sygnalizatory płociowe i dystansowe waglery, pudełko śrutu ołowianego i podobne standardowe detale. Nie zapominajmy o metodzie z gruntu, kosz zanętowy może okazać się strzałem w dziesiątkę. Czy łowienie ryb będzie również i waszą następną pasją podobnie jak stało się to ze mną?