Dla mnie jednak zwycięzcą w kategorii najlepszej atrakcji sezonu są latające lampiony. Te papierowe torebeczki, unoszące się dzięki ciepłemu powietrzu, które stopniowo je wypełnia, tworzą na niebie niezapomniany widok. Ich cena w porównaniu z resztą wydatków na ślub lub chociażby pokazem sztucznych ogni jest minimalny a wrażenie &
8211; do łask powróciły pieczone dziki i prosiaki podawane na ogrodzie w blasku pochodni.
Najpierw ślub a później wesele gdzie pierwszy taniec Młodej Pary również doczekał się zmian &
Najważniejsze jest to, aby przy wyborze atrakcji na własne wesele i ślub, pamiętać o zachowaniu umiaru i dopasowaniu atrakcji do całości wydarzenia. Najlepiej zdecydować się na jedną czy dwie, które na długo zostaną w pamięci gości, niż próbować zrealizować całą powyższą dziesiątkę. Zastanówcie się przy wyborze, jaki jest styl przewodni Waszej uroczystości i nie dajcie się namówić na coś, na co nie macie ochoty. Pamiętajcie też, że to czy dany punkt programu stanie się wyjątkową atrakcją, nie zależy od nakładów finansowych, ale od Waszej kreatywności. Najlepsze pomysły nie kosztują wiele.
Modne stało się stosowanie baniek mydlanych &
A co do formalności to…Zanim dane Wam będzie przed urzędnikiem w Urzędzie Stanu Cywilnego czy Kapłanem w Kościele wypowiedzieć słowa przysięgi, musicie dopełnić kilku istotnych formalności w Urzędzie Stanu Cywilnego i Waszej parafii. To, jakich formalności będziecie musieli dopełnić zależy od tego, czy zdecydowaliście się na ceremonię cywilną, kościelną czy konkordatową. Małżeństwo tylko w USC, pociąga za sobą skutki prawne, małżeństwo kościelne, nie jest prawnie uznawane, natomiast ceremonia konkordatowa to połączenie dwóch, prawnie uznawane. Jeśli oboje jesteście obywatelami polskimi, katolikami i pochodzicie z niedalekich regionów sprawa powinna być dość prosta.