Czasem kolorowy, a czasem szarobury Świat Przyjaźni.
Krew Darem Życia
"Krew Darem Życia" - głosi od dawna jedno z haseł reklamowych Polskiego Czerwonego Krzyża. Zgodnie z innym, "na Twoją krew czekają tysiące chorych". Od kilku lat spada liczba dawców krwi. Gdy tracą na atrakcyjności przywileje, to hasła nie przekonują? "Nie czekaj! Przyjdź choćby jutro!" - czytamy w ulotce PCK. "Oddając krew - darujesz życie" - to hasło towarzyszy działaniom Polskiego Czerwonego Krzyża od 50 lat - od czasu, gdy PCK zajął się organizacją i propagowaniem honorowego krwiodawstwa oraz uświadamianiem znaczenia krwi w ratowaniu życia i zdrowia ludzkiego.
Za sprawy związane z obróbką krwi odpowiada służba krwi podległa Krajowemu Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Warszawie, jednak planowe i rytmiczne zaopatrzenie regionalnych centrów krwiodawstwa i krwiolecznictwa w życiodajną krew możliwe jest przede wszystkim dzięki honorowym dawcom.
Czy to prawda, że krew może oddać każdy? Jakie są ograniczenia? Kto je weryfikuje?
Odwiedź Pluszowy blog, znajdziesz w nim informację dotyczącą Honorowego Krwiodawstwa, dowiesz się jakie Prawa i przywileje mają Honorowi Dawcy Krwi.
Oddając krew jako członek klubu HDK PCK zyskujesz ogromną satysfakcję, będziesz z ludźmi z którymi łączy Cię wspólna idea.
Od kilku dni odkąd pojawiłem się tu chodzi mi po główce taki temat. Nie spodziewałem się że ktokolwiek mnie odkopie, że ktokolwiek będzie miał ochotę czytać co myślę, że ktokolwiek coś napisze i zauważy. Pierwszy raz mogę poczuć się kimś innym niż Panem Nikt. I pierwszy raz nie jest to jedna osoba ale kilka. Nie chcę aby ktokolwiek z Was i kiedykolwiek pomyślał sobie że jest Kimś zamiast Kogoś, albo że zastępuje swoją osobą Kogoś. Każdy z Was wnosi coś do mojego życia i serca, dla każdego z Was w moim pluszowym sercu znajdzie się miejsce. Przyjaźń istnieje ale nigdy nikt nie będzie zamiennikiem kogoś. Każdy z Was jest inny, i każdy z Was znaczy dla mnie dużo. Nie chcę aby ktokolwiek kiedykolwiek pomyślał że Ktoś jest mniej a Ktoś więcej ważny. Cieszę się że jesteście, mam nadzieję że tak już będzie zawsze.
Na blogu jest już galeria fotografi.
Pierwsza porcja zdjęć już czeka. :)
A dla lubiących głosować - dodałem kolejne ankiety :).Zapraszam.
Cięcie kontra coś dobrego…
Ostatnimi czasy często słyszę że Ktoś młody używa żyletek po to aby się ciąć. Zastanawiam sie zawsze po co to robi. Jaki jest powód. Czy to chęć zwrócenia na siebie uwagi otoczenia, czy chęć zaimponowania otoczeniu, a może chęć pozostawienia na sobie wrednych blizn które kiedyś będzie się chciało usunąć. Być może tym cięciem Ktoś chce przekazać coś komuś… "hej Ty, patrz, dziś jestem, a jutro jak się dobrze potne to mnie nie będzie… "Tylko jest jedno ale… czasem Ktoś kto chcemy aby to zauważył ma to gdzieś…, jest zajęty sobą, nie widzi innych. Nie ma czasu. Ty chcesz zrobić coś aby zaimponować, a Ktoś i tak tego nie zauważy. Na pewno może być wiele przyczyn chęci cięcia. Chęci zadawania sobie cierpienia. Ale tak samo jak jest wiele powodów do cięcia, tak samo jest wiele innych możliwości do tego aby uniknąć cięcia, a rozwiązać dręczący nas problem. Czasem wystarczy szczera rozmowa ze znajomymi, czy z Przyjaciółmi, a czasem rozmowa nawet z obcą osobą, bo tak jest łatwiej. Jeśli znajomi nie mają czasu, można porozmawiać z kimś całkiem obcym. Kimś kto dostrzega takie problemy jak cięcie, Kimś kto znajdzie czas na ich rozwiązanie.
Odwiedź Pluszowy blog, przekonaj się że zamiast cięcia można także wymyślić sobie zupełnie coś innego. Ja też mógłbym sobie wziąć żyletki i się ciąć, bo mój Realny Świat nie istnieje, bo często ludzie obiecają coś a nie dotrzymają słowa, bo ktoś komuś zaufam z czasem ma to zaufanie gdzieś… Ale wymyśliłem sobie że zamiast cięcia będę robił coś dobrego dla innych, nawet jeśli nie znam tych innych, nawet jeśli są gdzieś daleko. I tak jak Ty czasem masz ochotę upuścić trochę swojej krwi, ale używasz żyletek czy noża, ja również upuszczam - ale w punkcie PCK. A robię to regularnie od 2004 roku, na tyle często że tej oddanej krwi uzbierało się już 6 litrów. A mam ambicje na więcej. Mam satysfakcję że zamiast rozwiązania moich problemów za pomocą żyletek mogę zrobić coś dobrego. Gdzieś tam u kogoś kogo nie znam płynie sobie malutka cząstka mnie.